Cukrzyca insulinozależna

Cukrzyca typu 1 zwana również cukrzycą młodzieńczą lub insulinozależną to schorzenie występujące coraz powszechniej znane, obejmujące cały świat. Jak raportuje dr hab. n. med. Mieczysław Walczak, krajowy konsultant w dziedzinie endokrynologii i diabetologii dziecięcej:„Polska jest na czele krajów, gdzie najszybciej przybywa dzieci chorych na cukrzycę typu 1. Każdego roku notujemy aż 5-procentowy wzrost zapadalności na to autoimmunologiczne schorzenie”. Czym jest cukrzyca insulinozależna, jakie są jej przyczyny, objawy oraz metody leczenia – o tym w niniejszym artykule.

Cukrzyca insulinozależna – czym jest?

Cukrzyca insulinozależna (typu 1) jest chorobą autoimmunologiczną. Oznacza to, że układ odpornościowy identyfikuje komórki organizmu jako obce i usiłuje je zniszczyć. W konsekwencji dochodzi do uszkodzenia narządu, w przypadku cukrzycy typu 1 jest nim trzustka, a konkretnie komórki beta trzustki (tzw. Wyspy Langerhansa, wyspy trzustkowe). Wyspy trzustkowe odpowiedzialne są za produkcję insuliny – hormonu niezbędnego do transportu glukozy pochodzącej ze spożywanego pokarmu, a tym samym dostarczaniu energii do komórek. Konsekwencją uszkodzonych wysp trzustkowych jest brak insuliny, powodujący wzrost stężenia glukozy we krwi.

Przyczyny i objawy

Powszechnie przyjęło się założenie, że cukrzyca jest chorobą genetyczną. Chociaż faktycznie obciążenie genetyczne może zwiększać ryzyko wystąpienia choroby, geny nie stanowią bezpośredniej przyczyny pojawienia się cukrzycy. Obecnie uznaje się wpływ niektórych czynników środowiskowych takich jak niewłaściwa dieta czy niektóre wirusy, jednak bezpośrednie faktory wywołujące tę chorobę nie są oczywiste.

Cukrzyca insulinozależna zwana jest także cukrzycą młodzieńczą, ponieważ występuje głównie wśród dzieci i młodzieży. Wyróżnia się również cukrzycę dorosłych o późnym początku, zwaną cukrzycą typu LADA (ang. Late Autoimmunology Diabetes of Adults), w przypadku której pierwsze symptomy mają miejsce u osób dorosłych. Sytuacja ta powoduje, że cukrzyca typu LADA często błędnie diagnozowana jest jako cukrzyca typu 2, co prowadzi do wprowadzenia metod leczenia nieadekwatnych do rodzaju choroby.

Do charakterystycznych, typowych dla cukrzycy insulinozależnej objawów należą:

  • wzmożone pragnienie,
  • zwiększona ilość oddawanego moczu,
  • bóle głowy,
  • nieostre lub podwójne widzenie,
  • zaburzenia łaknienia,
  • utrata wagi,
  • senność,
  • przewlekłe zmęczenie,
  • winny zapach z ust (spowodowany pojawieniem się ciał ketonowych),
  • utrudnione gojenie się ran,
  • częste infekcje skórne,
  • suchość błon śluzowych,
  • nudności,
  • wymioty,
  • śpiączka cukrzycowa.

Znajomość objawów cukrzycy może spowodować, że w przypadku ich wystąpienia będziemy w stanie szybko zareagować, co może uchronić przed kwasicą ketonową, która często towarzyszy zdiagnozowaniu choroby.

Leczenie cukrzycy typu 1

Metody leczenia cukrzycy są powszechnie znane i opierają się na jednakowych zasadach, jednak dobór odpowiedniego rodzaju terapii jest kwestią bardzo indywidualną. Lekarz diabetolog musi wziąć pod uwagę osobiste potrzeby i stan zdrowotny pacjenta aby dostosować odpowiednią dla danego pacjenta strategię.

Ujmując kwestię leczenia cukrzycy w sposób ogólny, opiera się ono na:

  1. codziennej, wielokrotnej kontroli stężenia glukozy we krwi,
  2. podawaniu podskórnych wlewów insuliny,
  3. samokontroli,
  4. diecie opartej o wymienniki węglowodanowe (WW) oraz białkowo-tłuszczowe (WBT) z ograniczeniem spożycia cukrów prostych,
  5. kontroli u lekarza diabetologa kilka razy w ciągu roku,
  6. wykonywane badań krwi w warunkach laboratoryjnych kilka razy w ciągu roku,
  7. kontroli okulistycznej raz do roku, w celu wczesnego wykrycia ewentualnych zmian cukrzycowych.

Diagnostyka cukrzycy typu 1

Diagnostyka cukrzycy opiera się głównie o laboratoryjne badania krwi obejmujące poziom stężenia glukozy we krwi na czczo, glikemię przygodną (pomiar o dowolnej porze dnia) oraz badania dodatkowe takie jak  hemoglobina glikowana (wskaźnik HbA1c) oraz doustny test tolerancji glukozy zwany krzywą cukrową.

Leave a comment