Obalamy mit tuczących węglowodanów. Jakie są ich zdrowe źródła?

Powszechnym stwierdzeniem, o którym słyszał chyba każdy, jest mit, że węglowodany tuczą i szkodzą. Prawda jest jednak taka, że to nie węglowodany same w sobie wyrządzają naszemu organizmowi krzywdę, ale nieodpowiednia i źle zbilansowana dieta, podjadanie, zbyt duża ilość produktów przetworzonych, słodkich czy brak ruchu. Wszystko to czym się odżywiamy, to jak spędzamy czas wolny ma wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Warto uświadomić sobie, że węglowodany, potocznie nazywane cukrami, dzielą się na proste i złożone, a dodatkowo biorąc pod uwagę to w jakim tempie je trawimy, na przyswajalne i nieprzyswajalne.

Wiedza i świadomość, a zdrowy rozsądek

Jako że węglowodany często nazywane są cukrami, upatrujemy ich źródła w produktach słodkich: pączki, bułki z lukrem, cukier, ciasta i tym podobne. Nic bardziej mylnego. Źródła  węglowodanów znajdziemy w pieczywie, w sosach – np. w ketchupie, w owocach, warzywach, sokach, kaszy, ziemniakach i w zasadzie w każdym gotowym, przetworzonym i zamkniętym w opakowaniu produkcie ze sklepowych półek. Węglowodany proste są rodzajem cukrów, których należy unikać, to tak zwane „puste kalorie”. Węglowodany złożone, to wartościowe źródło energii dla naszego organizmu, a także błonnik, który wspomaga pracę układu pokarmowego, dlatego nierozsądnym postępowaniem jest całkowite wykluczenie węglowodanów z codziennej diety.

Węglowodany, którymi powinniśmy się otaczać to cukry złożone, między innymi: laktoza, maltoza, sacharoza, celobioza, rutynoza oraz skrobia, celuloza i glikogen. Jeżeli nic Ci to nie mówi, to zobaczmy co w takim razie możemy spożywać, aby poza samym cukrem, nasz organizm otrzymał coś więcej:

  • Ciemne pieczywo, w tym również z ziarnami
  • Produkty pełnoziarniste, czyli te których kolor jest inny niż biały (kasza, ryż, płatki owsiane, mąka, makaron)
  • Ziemniaki, bataty, warzywa strączkowe, soczewica, ciecierzyca
  • Miód
  • Świeże owoce, warzywa, kiełki

Węglowodany, których powinniśmy się wystrzegać, a już na pewno nie powinny stanowić standardu na naszym talerzu, to galaktoza, glukoza, fruktoza, ksyloza, arabinoza i ryboza. Jakich węglowodanów unikać podczas posiłków i przekąsek? Oto kilka z nich:

  • Cukier – biały, klasyczny cukier stanowiący dodatek do kawy, herbaty, naleśników czy innych potraw
  • Białe pieczywo i wszystkie zbożowe produkty jak: biały ryż, biały makaron, biała mąka.
  • Słodkie płatki śniadaniowe
  • Słodkie napoje, przetworzone soki zamknięte w kartonach, cola i tym podobne
  • Gotowe sosy, w tym także ketchup i musztarda
  • Konserwy, gotowe i przetworzone dania/produkty 
  • Słone, kupne przekąski, np.: chipsy, solone orzechy, paluszki, precelki

Kiedy mamy już świadomość, po które węglowodany sięgać częściej, a po które rzadziej, albo w ogóle, to łatwiej jest nam dokonywać wyborów, nie mniej trzeba też bazować na zdrowym rozsądku. Jeżeli np. nie jesteś fanem ketchupu i używasz go sporadycznie, to zjedzenie gotowego i kupnego produktu raz na jakiś czas, nie spowoduje żadnych drastycznych konsekwencji dla Twojego organizmu. Jeżeli raz na pół roku odwiedzisz ze znajomymi pizzerię, albo poczęstujesz się chipsem, albo zjesz kotleta schabowego w panierce, z ociekającej tłuszczem patelni na obiedzie u babci i popijesz go szklanką słodzonego soku, to nic się nie stanie. Ważne jednak, aby na co dzień przykładać uwagę do tego, co trafia na nasz talerz, wybierać produkty jak najmniej przetworzone i słodzone, sprawdzać ich skład, wybierać te najbardziej wartościowe w witaminy i mikro oraz makroelementy, a także stopniowo rezygnować z przetworzonej żywności na rzecz pysznych i wartościowych potraw przyrządzanych w domu, z wykorzystaniem produktów ze sprawdzonych źródeł.

Leave a comment